Tłumaczenie sou – problem, który wraca jak zły szeląg

Dzisiaj powiemy o słowie szeląg i jaki użytek może z niego zrobić na przykład tłumacz z francuskiego na polski.

Każdy tłumacz zna dobrze problem, że często nie wiadomo, czy oryginalną miarę/wagę należy zostawić tak jak jest, przeliczyć na polską jednostkę czy też opatrzyć przypisem. Tutaj powiemy o sytuacji, gdy w tekście oryginalnym występuje drobna waluta jakiegoś kraju, np. dawny francuski sou w tłumaczeniu z francuskiego na polski, ale konkretna suma nie ma znaczenia. Chodzi mi o użycia metaforyczne i powiedzenia typu „it won’t cost you a penny” i „n’avoir pas le sou”. Pensa akurat czytelnicy mogą znać, co innego jednak w przypadku sou. Pisać „nie mam ani su”? – nie wiadomo, o co chodzi. Z kolei „nie mam ani grosza” może brzmieć śmiesznie, bo we Francji nie płaci się groszami. W takiej sytuacji tłumacz z francuskiego na polski może rozważyć użycie słowa „szeląg”.

Słowo jest ciekawe. Wygląda na tłumaczenie angielskiego słowa „shilling”, ale wcale nim nie jest. Wg Doroszewskiego jest to dawna polska moneta miedziana i nazwa wywodzi się z niemieckiego. Choć jednak szyling jest polski, przeciętny Polak nic o nim nie wie i nie zdziwi się bardzo, gdy w tłumaczeniu z francuskiego dwóch Paryżan będzie mówić o szelągach. W ten sposób, oszukując czytelnika, omijamy problem. Francuski su to tylko przykład, myślę że szeląg pasuje do wielu innych krajów i z techniki może też skorzystać tłumacz niemiecki, angielski, węgierski i wielu innych.

Ku pomocy innym tłumaczom zamieszczam tu wyrażenia z szelągiem wg słownika frazeologicznego języka polskiego Skorupki:

  • zwrócić coś do szeląga
  • stracić co do szeląga
  • nie mieć za szeląg szczęścia
  • znać kogo jak zły szeląg
  • nie mieć złamanego szeląga przy duszy

W słowniku są jeszcze pewne ich wariacje, ale pozwalam sobie je pominąć.

Tłumaczenie z angielskiego na polski

Mam jeszcze coś do powiedzenia dla tłumaczy z angielskiego na polski. Być może znacie wyrażenia takie jak: „a bad penny always comes back”, „turn up like a bad penny”, „like a bad shilling” (zarówno polski „zły szeląg”, jak i angielski „bad penny”, odnoszą się do podrobionych, uszkodzonych monet).

Rzecz w tym, że całkiem dobrze znam wyrażenie „wracać jak zły szeląg”, chociaż żadne dobre polskie źródło nie potwierdza jego istnienia. Mam podejrzenie, że to kalka, ale tak często popełniana przez tłumaczy z angielskiego na polski, że weszła do użycia. Że nie tylko ja znam to wyrażenie, pokazują wyniki google’a dla „wraca jak zły szeląg” – pełno pięknych przykładów użycia, bardzo autentycznych, bo w wypowiedziach na forach i blogach. Napiszcie w komentarzu, jeśli znacie jakieś źródło, które potwierdza istnienie tego wyrażenia. I ogólnie wypowiedzcie się, co o tym sądzicie. A jeśli jest to kalka, to może dość już znana, żeby jej używać w tłumaczeniu?

Niece i nephew – tłumaczenie z angielskiego na polski

Tłumaczenie z angielskiego na polski wyrazów „niece” i „nephew” może być dużym problemem, jeśli z tekstu nie wiemy, czy chodzi o siostrzenicę / siostrzeńca czy o bratanicę / bratanka. Po polsku nie ma niestety ogólnego słowa określającego ten stopień pokrewieństwa.

Niekiedy tłumacz może spróbować dowiedzieć się, czy chodzi o dziecko siostry czy brata z innych źródeł niż sam tekst. Jeśli chodzi o znaną osobistość, jest duża szansa, że odnajdzie poszukiwaną informację. Czasem może okazać się, że dana osoba ma rodzeństwo tylko jednej płci i wtedy problem jest rozwiązany. Np. gdyby w tekście o brytyjskiej rodzinie królewskiej pojawił się fragment „Prince Harry’s nephew” – oczywiste jest, że „nephew” przetłumaczymy jako „bratanek”, ponieważ książę Harry ma tylko brata, księcia Williama, zaś nie ma ani jednej siostry.

Ponadto, w sytuacji kiedy dokładne pokrewieństwo nie jest kluczową sprawą w tekście, a tłumacz nie chce napisać nieprawdy, pewnym, oczywiście niedoskonałym rozwiązaniem może być niedokładne tłumaczenie z angielskiego na polski słowa „nephew” np. jako „krewny”.

Seem – tłumaczenie na polski

Tym razem inna kombinacja – tłumaczenie z angielskiego na polski. Tematem jest kłopotliwe słowo „seem”. Każdy tłumacz angielski wie doskonale, co znaczy ten czasownik i jaki jest jego odpowiednik słownikowy („zdawać się”). Więc w czym problem?

Rzecz w tym, że użytkownicy języka angielskiego z naszej perspektywy nadużywają tego słowa. Jeśli zajrzymy do jakiejś powieści, co i rusz trafimy na zdanie, że coś „seemed to be”. Można dojść do wniosku, że wszyscy Anglosasi są przedstawicielami jakiejś filozofii, która nie pozwala im nigdy stwierdzić, że coś po prostu jest takie a nie inne. Dodatkowo używają tego słowa w konstrukcjach, które po polsku są nienaturalne, np. which seemed to have been eaten (ale to normalne, tłumaczenie z angielskiego na polski ma to do siebie, że trzeba dokonywać daleko idących przekształceń, aby stworzyć sensowny tekst). Prędzej czy później każdy tłumacz angielski powinien zadać sobie pytanie: czy ja naprawdę muszę to tłumaczyć? Przecież to zdanie po polsku brzmi okropnie.

Czasami można ten czasownik przetłumaczyć innym, mniej kłopotliwym słowem, np. „chyba”, „zapewne” itd. Czasami jednak należy go po prostu pominąć. Nie jest dość istotne, żeby kaleczyć nim język przekładu. Należy chyba uznać, że „seem to” to cecha języka angielskiego taka jak rodzajniki i trzeba się pogodzić z tym, że nie zawsze można ten czasownik zachować.